PKP Intercity przewożą więcej pasażerów. Dzięki Dartom i Flirtom

udostępnij na:
maxresdefault

W minionym kwartale PKP Intercity przewiozło o 30% więcej pasażerów, niż w analogicznym okresie 2015 roku. O tyle samo wzrosły przychody spółki ze sprzedaży biletów. Czy to efekt wprowadzenia na tory nowoczesnych, polskich składów?

Jak powiedział dziennikarzom prezez PKP Intercity, Marek Chraniuk, tak duży wzrost koleje zawdzięczają głównie nowym połączeniom, obsługiwanym przez nowe pociągi Dart i Flirt. Z danych udostępnionych dziennikarzom wynika także, że pociągi PKP Intercity jeżdżą w większym stopniu wypełnione, co oznacza poprawę efektywności przewozów.

Rośnie także dynamika wzrostu przewozów. Warto przypomnieć, że w I kwartale roku 2015 spółka również odnotowała wzrost liczby podróżnych w stosunku do analogicznego okresu roku 2014, jednak wówczas wyniósł on „tylko” 5%. W całym roku 2015 PKP Intercity przewiozło 31,2 mln pasażerów, czyli o 22% więcej, niż w 2014. Jeśli obecny trend się utrzyma, to w 2016 roku pasażerów przybędzie jeszcze szybciej, niż w roku ubiegłym.

W ślad za rosnącą liczbą pasażerów, rosną także przychody spółki. O ile w 2014 roku było to 1,7 miliarda złotych, to w 2015 roku spółka zarobiła łącznie 2,1 miliarda złotych. Wiele wskazuje na to, że w roku bieżącym uda się poprawić ten wynik.

Przyczyn poprawiającej się sytuacji PKP Intercity jest z pewnością kilka, łącznie z wprowadzeniem nowych połączeń i skróceniem czasu podróży na niektórych liniach, jednak na uwagę zwraca także coraz bardziej nowoczesny tabor. W ubiegłym roku po polskich torach można było jeździć między innymi nowoczesnymi składami DART produkowanymi przez bydgoską Pesę, oraz powstającymi w Siedlcach pociągami FLIRT szwajcarskiego Stadlera. W porównaniu z wcześniej eksploatowanymi składami stanowią one znaczny skok jakościowy, nie tylko ze względu na lepsze parametry techniczne, ale przede wszystkim z uwagi na nieporównywalnie większy komfort podróżowania.