Cenne monety sprzed tysiąca lat trafiły do Muzeum Podlaskiego w Białymstoku

udostępnij na:
1280px-Bialystok_-_ratusz_miejski_fc05

Skarb złożony z 230 srebrnych denarów pochodzących z X i XI wieku trafił do Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. Wśród cennych monet znalazł się niezwykle rzadki denar Bolesława Chrobrego, jeden z zaledwie trzech znalezionych do tej pory. Zwiedzający będą mogli zobaczyć je już w nadchodzącym miesiącu.

Skarb został odkryty w lutym przez przypadkowego znalazcę, na zaoranym polu w pobliżu wsi Złotoria na terenie gminy Choroszcz. Składały się na niego silnie zabrudzone numizmaty oraz pozostałości glinianych naczyń. Już wstępne oględziny pozwoliły ustalić, że skarb został wydobyty na powierzchnię lemieszem pługa, a także, że składają się na niego głównie zachodnioeuropejskie monety z XI wieku.

Wśród wydobytych 230 monet znajdują się przede wszystkim monety niemieckie, wybite za panowanie Ottonów I, II i III, a także Henryka II i Konrada II. Są także denary angielskie Ethelreda II i Kanuta Wielkiego, czeskie – Jaromira i Brzetysława I, a także węgierskie – Stefana I, Andrzeja I i Beli I. Skarb jest więc bardzo różnorodny i jako taki stanowi bardzo cenny zestaw eksponatów dla białostockiej placówki.

Najbardziej wartościowym elementem kolekcji są jednak nie monety obcych władców, ale wchodzący w skład skarbu denar Bolesława Chrobrego, będący hybrydą monet typu DVX ICLITVS (rewers) oraz analogicznego typu do denarów z imieniem mieszka Mieszka (również rewers). Monety te są niezwykle rzadkie – egzemplarz znaleziony na polu nieopodal Złotorii jest dopiero trzecim odnalezionym do tej pory przez polskich archeologów.

Wkrótce po odnalezieniu skarbu, badacze postanowili sprawdzić, czy pole skrywa jeszcze inne zabytki. W kwietniu odbyły się wykopaliska prowadzone przez Adama Wawrusiewicza. Przyniosły one oczekiwany efekt – archeolodzy odnaleźli liczne, rozproszone monety, pozostałości glinianego naczynia zawierającego 65 innych monet, a także trzy bryłki srebra. Badacze są przekonani, że znalezisko przekazane muzeum przez znalazcę i zabytki odnalezione później przez archeologów pochodziły z jednego naczynia ceramicznego, zostały jednak rozproszone po polu w wyniku orki.

Znalezisko będzie zbadane pod kątem naukowym przez Piotra i Pawła Niziołków. Ma ono niebagatelne znaczenie dla historii regionu, gdyż jest to pierwszy wczesnośredniowieczny skarb monet zachodnioeuropejskich odnaleziony na historycznym Północnym Podlasiu.