Czesi rozsmakowali się w polskich słodyczach

udostępnij na:
prague-961962_960_720

Nasi południowi sąsiedzi coraz chętniej sięgają po polską żywność. Szczególnie zasmakowały im nasze słodycze, których eksport do Czech w pierwszym kwartale bieżącego roku wzrósł ponad 2,5-krotnie w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego. W sumie od stycznia do marca Czesi kupili polską żywność o wartości 330,6 miliona euro, co stanowi wzrost o blisko 30%!

Imponujący wzrost eksportu zanotowano także w segmencie kaw, herbat, kakao oraz wyrobów z nich. Czesi kupili ich o 80% więcej, niż rok temu. W przypadku samej kawy wzrost sprzedaży wyniósł niemal 40%, a czekolady – aż 71%. Jedyną kategorią, w której odnotowano spadek sprzedaży, były zwierzęta żywe (o 51%) oraz produkty z działu „pozostałe wyroby jadalne i przyprawy” (o niespełna 9%).

Czesi rozsmakowali się także w polskim mięsie. Na przykładzie południowych sąsiadów widać, jak bardzo rośnie w Europie popyt na polski drób. Eksport mięsa z tej kategorii wzrósł o 26% i obecnie ma ono 44% udziału w całej sprzedaży mięsa do Czech. Duże sukcesy w sprzedaży swoich wyrobów zanotowali ponadto polscy producenci masła i tłuszczy mlecznych (wzrost o 43%), a także jaj (sprzedaliśmy ich o 34% więcej, niż w pierwszym kwartale roku ubiegłego).

Chociaż w ubiegłych latach głośne były przypadki krytykowania polskiej żywności przez czeskich polityków, to wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy kraju nad Wełtawą mają na jej temat inne zdanie. W całym roku 2015 sprzedaliśmy do Czech żywność o wartości ponad miliarda euro i jeśli w kolejnych kwartałach uda się utrzymać dotychczasową dynamikę wzrostu, wynik w roku bieżącym będzie jeszcze lepszy.