Fala motoryzacyjnych inwestycji. Światowe koncerny stawiają na Polskę

udostępnij na:
branza_motoryzacyjna

Ostatnie miesiące przyniosły wiele interesujących wiadomości związanych z branżą motoryzacyjną w Polsce. Wbrew pozorom, nie dotyczą one wyłącznie zagranicznych inwestycji w naszym kraju.

LG i baterie do pojazdów ekologicznych

W kwietniu bieżącego roku koncern LG poinformował o planach wybudowania pod Wrocławiem fabryki baterii samochodowych. Koreańska firma jest jednym z największych na świecie producentów sprzętu tego typu. Dziś wiadomo już, że pierwsza w Europie fabryka baterii do samochodów elektrycznych powstanie w Biskupicach Podgórnych. Będzie gotowa w 2018 roku, każdego roku z linii produkcyjnych zejdzie około 230 000 akumulatorów, a łączna wartość inwestycji wyniesie prawie 1,3 miliarda złotych. W fabryce pracę znajdzie 700 osób.

Industrias Alegre i komponenty dla Forda

W Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem powstanie także inny zakład produkujący dla branży motoryzacyjnej. Inwestorem jest hiszpańska firma Industrias Alegre, która produkuje części z tworzyw sztucznych dla sektora samochodowego. Głównym odbiorcą jej produktów jest Ford, ale przedsiębiorstwo współpracuje również z General Motors, Citroenem i Volkswagenem. W Biskupicach Podgórnych firma zatrudni ponad 300 osób, a łączna wartość inwestycji wyniesie około 100 milionów złotych.

Daimler i fabryka nowoczesnych silników w Jaworze

Inwestycją, która chyba najbardziej rozpalała wyobraźnię polskich miłośników motoryzacji, była ta planowana przez koncern Daimler AG. O planach Mercedesa wobec Polski pisaliśmy już w kwietniu, gdy informacje na ten temat były jeszcze nieoficjalne. Ostatecznie w wyścigu o inwestycję niemieckiego giganta Polska pokonała rywali z Rumunii i Słowacji, a oficjalne potwierdzenie uzyskaliśmy w październiku. Dziś jest już pewne, że w Jaworze powstanie fabryka produkująca innowacyjne silniki dla Mercedez Benz Manufacturing. Daimler zainwestuje w Polsce ponad 800 milionów euro i zatrudni około 1500 osób.

IFA Powertrain i fabryka w Ujeździe

Inną, potwierdzoną już inwestycją z branży motoryzacyjnej jest ta planowana przez IFA Powertrain Polska. Spółka pochodzi z Niemiec i będzie w Polsce produkować półosie napędowe dla mercedesów klasy C, E oraz S. Łącznie z linii produkcyjnych schodzić będą 2 miliony sztuk tego wyposażenia. Wartość inwestycji to 100 milionów euro. Fabryka będzie otwarta już w 2017 roku. Zatrudnienie znajdzie w niej początkowo 90 osób, ale do 2020 roku ma ono wzrosnąć do 400.

Henniges Automotive w Prudniku

Motoryzacyjne inwestycje nie omijają Opolszczyzny. W tamtejszym Prudniku pochodząca ze Stanów Zjednoczonych firma Henniges Automotive wybuduje fabrykę uszczelek i komponentów amortyzujących drgania. Dla lokalnego rynku pracy jest to o tyle dobra wiadomość, że stopa bezrobocia w Prudniku wynosiła do tej pory 13%. Tymczasem w nowej fabryce w ciągu najbliższych 5 lat zatrudnienie ma znaleźć blisko 500 osób.

Boryszew na Elanie

Nową fabrykę planuje wybudować także należąca do Romana Karkosika polska spółka Boryszew. Na terenach Elany produkowane będą części samochodowe oraz podzespoły do urządzeń AGD. Wartość inwestycji wyniesie 50 milionów złotych, a pracę znajdzie tam 250 osób. Pamiętać należy, że komponenty samochodowe Boryszew produkuje także w innym miejscu niedaleko Torunia. Mowa oczywiście o Ostaszewie, leżącym zaledwie piętnaście kilometrów na północ od miasta Kopernika. Dwa lata temu polska spółka kupiła większość udziałów japońskiej firmy Tensho, wraz z należącą do niej fabrykę. Od tamtej pory w Ostaszewie powstają nie tylko obudowy do telewizorów, ale także samochodowe deski rozdzielcze, progi, plastikowe elementy foteli i pokrywy silnika.

Narodowe Auto Elektryczne

To wiadomość sprzed zaledwie kilku tygodni. Polska Grupa Energetyczna (PGE), Energa, Enea i Tauron Polska Energia powołały dnia 20 października spółkę ElectroMobility Poland, która ma zaprojektować polski samochód elektryczny. Wsparcia ma udzielić PKN Orlen, który zadeklarował wybudowanie na swoich stacjach punkty szybkiego ładowania aut elektrycznych.

Koszt samochodu miałby wynieść maksymalnie 70 tysięcy złotych, a ponad 60% wszystkich składających się na niego komponentów dostarczyć mają polscy producenci. Jeszcze w listopadzie zostanie ogłoszony konkurs na projekt jego karoserii.

– Polska powinna zaistnieć w nowej rewolucji przemysłowej i rozpocząć produkcję na światową skalę autobusów i samochodów o napędzie elektrycznym. – mówił w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie” wicepremier i minister rozwoju, Mateusz Morawiecki

Na ile plany te są realne i czy ulegną realizacji – pokaże najbliższa przyszłość. Na łamach BezKompleksów z pewnością będziemy informować o rozwoju sytuacji, jak i o kolejnych motoryzacyjnych inwestycjach w Polsce. Należy pamiętać, że branża motoryzacyjna jest jedną z kluczowych dla polskiego przemysłu. Udział sektora w polskim PKB wynosi aż 8%, a zatrudnienie znajduje w niej ponad 800 000 osób.