W zdrowym ciele, zdrowy duch! – Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”

udostępnij na:
poznanskie_gniazdo_sokol

O pozytywnym wpływie sportu na zdrowie, samopoczucie i hartowanie charakteru napisano już tysiące prac. Doskonale zdawali sobie z tego sprawę dążący do odzyskania niepodległości Polacy, którzy w drugiej połowie XIX stulecia robili co mogli, by upowszechniać zdrowy styl życia i szeroko pojętą aktywność fizyczną wśród dorastających przedstawicieli naszego narodu.

Rozwój polskiej działalności sportowej najmniej oporów napotykał w zaborze austriackim, na terenie Galicji. Nic dziwnego, że to właśnie tam, a dokładniej – we Lwowie, dnia 7 lutego 1867 roku powstało pierwsze gniazdo Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Bliźniacze organizacje, którym przyświecały idee panslawistyczne, powstawały już kilka lat wcześniej na terenach należących obecnie do naszych południowych sąsiadów. Polski „Sokół” inspirowany był czeskim odpowiednikiem, założonym w 1862 przez Mirosława Tyrsza, niemniej jednak, jednym z najważniejszych celów przyświecających rodzimej organizacji było podtrzymywanie i rozbudzanie wśród młodego pokolenia świadomości narodowych i patriotycznych wartości. Lwowski „Sokół” utworzony został kilka lat po Powstaniu Styczniowym, wskutek czego jego założyciele doskonale wiedzieli, że najskuteczniejszą metodą realizowania postawionych przed organizacją celów będzie powolna, ale efektywna i skuteczna praca organiczna nad członkami towarzystwa. Godło towarzystwa przedstawiało białego sokoła w locie, który jednak bardzo przypominał zakazanego przez zaborców, a od wieków będącego symbolem polskości, orła białego.

Pokaz gimnastyczny sekcji kobiecych na VIII ogólnopolskim zlocie Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" – Katowice 1937
Pokaz gimnastyczny sekcji kobiecych na VIII ogólnopolskim zlocie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” – Katowice 1937

Pierwszymi działaczami gniazda lwowskiego były takie osoby, jak Antoni Durski, czy Jan Dobrzański. W marcu 1867 przewodniczącym towarzystwa został późniejszy wiceprezydent Lwowa, Józef Milleret, a jego zastępcą hrabia Jan Aleksander Fredro, syn słynnego polskiego poety. W 1884 powstały filie w Tarnowie i Stanisławowie, a kolejne lata przyniosły oddziały w takich miejscowościach, jak Przemyśl, Kraków i Tarnopol. Mimo pewnych trudności, z czasem polskie sokolstwo rozpoczęło aktywną działalność na terenie zaboru pruskiego, powołując tam do istnienia gniazda w Inowrocławiu (1884) oraz Poznaniu i Bydgoszczy (1886). W latach dziewięćdziesiątych rozprzestrzeniło się na Śląsk – do Wrocławia, Bytomia i Katowic. Najtrudniejsze warunki do rozwoju ruchu panowały w zaborze rosyjskim. Tam do dnia wybuchu I wojny światowej nie zarejestrowano oficjalnie ani jednego gniazda „Sokoła”, przez co organizacja musiała działać półlegalnie. Wolno było jedynie organizować kluby i stowarzyszenia lokalne (jak np. ŁKS Łódź), nie podkreślające swojego ponadzaborowego, narodowego charakteru. „Sokół” natomiast organizacją ponadzaborową bez wątpienia był – dość wspomnieć, że jego lwowska centrala, zwana gniazdem, skupiała pod sobą dziesiątki podporządkowanych jej gniazd polskich i sokolni, rozmieszczonych w różnych okręgach.

W przededniu wybuchu I wojny światowej Polskie Towarzystwa Gimnastyczne działały już bardzo prężnie. W ich obrębie otwierano sekcje najróżniejszych sportów. Uczono jazdy konnej, wioślarstwa i kolarstwa, nie stroniono od gimnastyki i szermierki. Wraz z rozwojem futbolu, w towarzystwach zaczęto uprawiać i ten sport, pomimo, że wśród kadr szkoleniowych miał on renomę rozrywki mało wyszukanej, nie korespondującej z powagą organizacji. Warto jednak odnotować, że to właśnie podczas „II Zlotu Sokoła”, zorganizowanego we Lwowie 14 lipca 1894 odbył się pierwszy na ziemiach polskich, udokumentowany mecz piłkarski, w którym wzięły udział lwowska i krakowska reprezentacja towarzystwa. Z inicjatywy „Sokoła” powstały też liczne obiekty sportowe (tzw. „domy sokoła”) mieszczące się w największych galicyjskich miastach.

Już przed wybuchem I Wojny Światowej, po Zlocie Grunwaldzkim w 1910 roku, poszczególne gniazda towarzystwa zaczęły formować drużyny o charakterze wojskowym. Kiedy więc wojna narodów stała się faktem, ich członkowie wzięli czynny udział w walce o odzyskanie niepodległości. Na terenie Małopolski weszli oni w skład Legionów Polskich. Po odzyskaniu niepodległości członkowie „Sokoła” brali udział w kolejnych zrywach i wojnach obronnych na rzecz Ojczyzny. Szacuje się, że w składzie utworzonej przez generała Józefa Hallera „Błękitnej Armii”, aż 6000 stanowili Polacy działający w tej organizacji. Odznaczyli się oni ponadto ogromną walecznością podczas wojny polsko-bolszewickiej. Podobnie było w Powstaniu Wielkopolskim. Niektóre źródła podają, że członkowie „Sokoła” stanowili ponad połowę wszystkich jego uczestników.

Sztandar Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" w Będzinie z 1905 roku.
Sztandar Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Będzinie z 1905 roku.

W okresie międzywojennym główna siedziba „Sokoła” została przeniesiona do Warszawy. Towarzystwo rozwijało się dynamicznie, skutecznie realizując postawione przed sobą zadania. Warto odnotować, że kontynuowało rozpoczętą jeszcze przed wojną współpracę z harcerstwem, a także pozostawało w bardzo dobrych stosunkach z Kościołem. Sam papież Jan Paweł II wspominał przecież, że będąc jeszcze nastolatkiem, ćwiczył gimnastykę w jednym z oddziałów towarzystwa. Księża często zachęcali działaczy „Sokoła” do organizowania kół przy ich parafii, sami zaś niejednokrotnie organizowali msze święte specjalnie dla młodzieży, wygłaszając na nich patriotyczne kazania.

Nie powinno dziwić, że tak zasłużona dla wychowania młodych Polaków organizacja została zdziesiątkowana przez Niemców tuż po wybuchu II Wojny Światowej. Okupant bezlitośnie mordował osoby figurujące na listach działaczy „Sokoła”, zdając sobie doskonale sprawę z ich patriotycznej postawy. Rzecz jasna, podobnie jak miało to w przypadku harcerstwa, znaczna część polskiej młodzieży, skupionej przed wojną w „Sokole”, w czasie konfliktu brała czynny udział w walce z okupantem.

Po zakończeniu II wojny światowej próbowano w Polsce Sokolstwo wskrzesić. Na zorganizowany w Krakowie w 1945 roku Ogólnopolski Zjazd Sokolstwa przyjechało 100 delegatów z całego kraju, którzy w miejsce przedwojennego Związku Centralnego powołali Tymczasowy Zarząd Związku, z Edwardem Kubalskim na czele. Niestety,już w 1947 roku władze komunistyczne zdelegalizowały organizację. Nie mogąc pogodzić się z tą decyzją, zdecydowano się prowadzić działalność na wpół legalnie, jednak mimo kolejnych odwilży i determinacji członków, aż do 1989 roku nie udało się oficjalnie odtworzyć towarzystwa. Co ciekawe, w czasie tym jednocześnie działały związki sokole w Anglii, Francji i USA.

W przełomowym 1989 roku wskrzeszono jednak „Sokoła” w macierzystym kraju. Stało się to dzięki inicjatywie Jana Młotkowskiego, polskiego biologia, historyka i działacza społecznego, który 10 stycznia zarejestrował w Warszawie pierwsze gniazdo sokolne w III Rzeczypospolitej. Od 1 marca 1990 działa już oficjalnie natomiast Związek Towarzystw Gimnastycznych „Sokół”. Obecnie w jego skład wchodzi już ponad 50 towarzystw, skupiających ponad 8000 członków. Nie tak dawno temu powstały oddziały w Lesznie, Sanoku i Wieliczce. Misja „Sokoła” pozostaje niezmienna. Po dziś dzień w kilkuset różnych sekcjach prowadzi się w nich zajęcia sportowe w 32 dyscyplinach, krzewiąc jednocześnie patriotyzm i poczucie tożsamości narodowej, współorganizując rocznice i święta narodowe i umacniając w młodym pokoleniu miłość i poszanowanie ojczystego kraju.