Bronisław Kaper. Polak, którego nuty rozbrzmiewały w ponad 150 hollywoodzkich filmach!

udostępnij na:
bronislaw_kaper1

Jeden z najbardziej cenionych polskich kompozytorów muzyki filmowej. Wieloletni członek Amerykańskiej Akademii Filmowej i niezmordowany popularyzator rodzimej kinematografii, który sprawił, że nasze filmy zaczęto dostrzegać za oceanem. Choć Bronisław Kaper przez długi czas pozostawał w cieniu innych rodzimych kompozytorów, to jako drugi polski zdobywca Oscara oraz autor kompozycji do ponad 150 hollywoodzkich obrazów, zasługuje, by o nim przypominano.

Urodził się 5 lutego 1902 roku w Warszawie, w rodzinie spolonizowanych Żydów. Talent muzyczny zdradzał już jako mały chłopiec. Samodzielnie nauczył się grać na fortepianie mając zaledwie sześć lat. Dorastając, doskonalił swój warsztat, jednak za namową ojca początkowo podjął studia prawnicze. Nie było to jednak zgodne z jego życiowym powołaniem i szybko porzucił ten kierunek, by udać się do słynnego Konserwatorium Warszawskiego, gdzie szybko wyspecjalizował się w kompozycjach fortepianowych, a następnie kontynuował naukę w Berlinie.

Przez Austrię i Niemcy do Hollywood

Jeszcze jako student nawiązał współpracę z kilkoma kabaretami, dla których komponował utwory. Wyjazd do Niemiec umożliwił mu nawiązanie kontaktów, które kilka lat później zaowocowały udaną współpracą przy produkcjach filmowych, będących od początku lat trzydziestych jego konikiem. W Polsce zyskał wprawdzie popularność, a jego utwory były w środowisku muzycznym bardzo dobrze znane, jednak nigdy nie zbliżył się do takiej estymy, jaką darzono słynnego Henryka Warsa – notabene, również specjalistę od muzyki filmowej, autora znakomitych szlagierów i kompozycji do kilkudziesięciu polskich filmów okresu międzywojennego.

Za granicą Bronisław Kaper poznał natomiast Waltera Furmana, popularnego austriackiego kompozytora, który od pewnego czasu współpracował z autorem tekstów, Fritzem Rotterem. Kiedy Polak otrzymał propozycję dołączenia do duetu jako osoba odpowiedzialna za tworzenie kompozycji i orkiestracji, nie zastanawiał się długo. Praca była nad wyraz owocna, jednak w obliczu coraz silniejszych nastrojów antysemickich artyści zmuszeni byli występować pod pseudonimami. Bronisław Kaper znany był wówczas jako Caspar Paolo. Czara goryczy przelała się w 1933 roku, kiedy owe antysemickie nastroje wyniosły do władzy Adolfa Hitlera.

Trio zmuszone było się rozwiązać, a Kaper udał się do Paryża. Tam poznał Louisa B. Mayera, szefa wytwórni filmowej Metro Goldwyn Mayer. Mayer był pod wielkim wrażeniem twórczości Polaka. W sposób szczególny zauroczyła go kompozycja zatytułowana „Ninon”, której wykonanie przypadło w udziale słynnemu Janowi Kiepurze. Kaper otrzymał z rąk Mayera propozycję pracy dla wytwórni, która właśnie zagwarantowała sobie siedmioletni kontrakt na kręcenie filmów w Hollywood. Zgodził się, i ostatecznie współpracował z nią przez blisko 30 lat!

Laleczki, moje laleczki!

 Przełom lat 30-tych i 40-tych był dla niego bardzo pracowity, ale i efekty tej pracy pojawiły się nadspodziewanie szybko. Pierwszym znaczącym sukcesem Bronisława Kapera była nominacja do Oscara, jaką otrzymał muzykę do filmu „The Chocolater Soldier” z 1941 roku. Laur przypadł ostatecznie komu innemu, jednak co się odwlekło, to nie uciekło. Nominacja przyniosła Polakowi jeszcze większą rozpoznawalność i szansę udziału w kasowych produkcjach. Zilustrował „The Stranger” (1946) Orsona Wellsa, a w 1954 napisał kompozycję do filmu „Them!” Gordona Douglasa, doskonale znanego wszystkim miłośnikom klasycznego kina grozy. W tym samym roku sięgnął po najważniejszy laur w całym swoim artystycznym dorobku. Amerykańska Akademia Filmowa uhonorowała go Oscarem za muzykę do filmu „Lili”. Utwór „Hi-Lili, Hi-Lo”, w Polsce znany pod nazwą „Laleczki, moje laleczki” przyniósł mu światową sławę. Niestety, tego samego dnia, w którym odbierał Oscara, otrzymał tragiczną wiadomość. W wypadku samochodowym zginęła jego ukochana siostra.

Pasmo sukcesów

Na uwagę zasługują także kompozycje, jakie Bronisław Kaper poczynił chociażby do „The Swan” (1956), ostatniego filmu, w którym zagrała Grace Kelly. Cztery lata później skomponował muzykę do „Mutiny on the Bounty” z Marlonem Brando. Jego utwory po raz kolejny spodobały się filmowemu światu do tego stopnia, że nominowano go do Oscara. Tym razem jednak laur przypadł innemu twórcy. Jednak zarówno zwycięski Oscar, jak i pozostałe dwie nominacje pozwoliły Polakowi na zdobycie sławy w hollywoodzkim światku. Odtąd pisał muzykę dla tak znanych wytwórni, jak Columbia Pictures, Warner Bros, czy 20th Century Fox.

Do historii polskiej muzyki Kaper przeszedł jednak nie tylko jako zdobywca Oscara i twórca znany w Hollywood, lecz również autor jazzowych standardów, z których kilka zyskało międzynarodowe uznanie. Także i one na ogół stanowiły kompozycje ilustrujące kolejne filmowe produkcje, jednak broniły się także jako samodzielne, gatunkowe utwory. „On Green Dolphin Street”, ze słowami napisanymi przez Neda Washingtona, będący elementem podkładu do znanego filmu o podobnym tytule, stał się międzynarodowym szlagierem. Podobnie było z „Invitation” z 1950 roku, ilustrującym film „A life of her own”, ale rozpopularyzowanym dopiero wraz z premierą obrazu… „Invitation” z 1952 roku. Jazzowe kompozycje Bronisława Kapera zapisały się trwałą kartą w historii tego gatunku. Dość wspomnieć, że własne ich interpretacje poczyniły po latach takie gwiazdy, jak John Coltrane, Joe Henderson, czy George Benson.

Bronisław Kaper zmarł 26 kwietnia 1983 roku w swoim domu w Beverly Hills po długiej chorobie nowotworowej. Choć u schyłku życia nie zajmował się już aktywnie twórczością, to przez długie lata jego dom stał otworem dla polskiej emigracji i ludzi kultury. Wielokrotnie spotykał się z Violettą Villas, Sławomirem Mrożkiem, czy Stefanem Kisielewskim. Był symbolem polskiego, międzynarodowego sukcesu, a swojej polskości nie tylko nigdy się nie wypierał, ale wręcz przeciwnie, mówił o niej otwarcie i aktywnie działał na rzecz popularyzacji polskiej kultury za oceanem. Na jego cześć po dzień dzisiejszy rokrocznie w filharmonii w Los Angeles odbywa się festiwal Bronislaw Kaper Awards, promujący młodych twórców grających na fortepianie i smyczkach, a co równie ważne, dziedzictwo Bronisława Kapera pozostaje bezcenną skarbnicą inspiracji także dla współczesnych polskich muzyków.

 

bronislaw_kaper