Utracona w czasie wojny miniatura „Portretu damy” wróciła do Polski!

udostępnij na:
muzeum_narodowe_wroclaw

Dziewiętnastowieczna miniatura Aimee Zoe Lizinki de Mirbel „Portret damy”, utracona podczas II Wojny Światowej, wróciła do Polski dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz FBI. Cenne arcydzieło trafiło do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu, gdzie zostało zaprezentowane zwiedzającym.

Odzyskane dzieło przedstawia wizerunek nieznanej z imienia damy, sportretowanej na tle obłoków. Autorką jest Aimee Zoe Lizinka de Mirbel, urodzona w 1796 roku w Cherbourgu. Malarka uczyła się pod okiem Jean-Baptiste Augustina i była oficjalną malarką dworu Ludwika XVIII. W swojej epoce była jedną z najbardziej uznanych miniaturzystek. Jej dzieła znajdują się paryskim Luwrze, londyńskim Wallace Collection oraz w kolekcji Ernesta Holzscheitera w Meilen.

Miniatura w 1900 roku trafiła do Śląskiego Muzeum Przemysłu Artystycznego i Starożytności we Wrocławiu, jako podarunek od osoby prywatnej. 26 lat później przeniesiono ją do nowej filii placówki – Muzeum Zamkowego. Podczas II Wojny Światowej Niemcy skryli obraz w jednej ze składnic na terenie Dolnego Śląska. Kiedy w 1945 roku administrację na tym obszarze przejęli Polacy, okazało się, że ostatnia z owych składnic spłonęła. Dzieło uznano za zaginione i zarejestrowanego w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury. Ustalono zatem, że miniatura została zrabowana jeszcze zanim pozostałe zbiory uległy zniszczeniu.

Zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego, po tym, jak Polska odzyskała Śląsk wraz z Wrocławiem, nasz kraj został sukcesorem dziedzictwa materialnego miasta. Dlatego też kiedy po latach obraz został odnaleziony, nie było wątpliwości, że jego prawowitym właścicielem jest państwo polskie, nie niemieckie.

We wrześniu 2013 roku obraz został znaleziony przez polski resort kultury na jednym z portali internetowych poświęconych miniaturom. Ustalono, że „Portret damy” jest w posiadaniu jednego z amerykańskich kolekcjonerów dzieł sztuki. Kiedy negocjacje z kolekcjonerem nie przyniosły rezultatów, strona polska zwróciła się o pomoc w odzyskaniu zabytku do biura FBI w Warszawie. Przyniosło to oczekiwany rezultat. Wskutek działań Federalnego Biura Śledczego, obraz udało się odzyskać. Tym samym „wyjątkowy i bezcenny przykład sztuki doby romantyzmu”, jak określił miniaturę Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, zasili już i tak imponującą kolekcję zbiorów tej placówki.

Fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu
Fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu