Polityka zagraniczna po poznańsku czyli rozmowa z Szymonem Szynkowskim vel Sęk – wiceministrem spraw zagranicznych

udostępnij na:
szczyt-balkanow-zachodnich-1030x580

Przewodnictwo Polski w Procesie Berlińskim i  organizacja Szczytu Bałkanów Zachodnich w lipcu w Poznaniu to ważny element polskiej polityki zagranicznej. Za niespełna półtora miesiąca do Poznania przyjadą liderzy i szefowie rządów państw uczestniczących w Procesie Berlińskim. O tym ważnym wydarzeniu rozmawiałam z Wiceministrem Spraw Zagranicznym, Szymonem Szynkowskim vel Sęk. 

Aleksandra Lipska: Panie Ministrze, obecnie kandyduje Pan do Parlamentu Europejskiego i wiem, że Pana myśli krążą bardziej wokół spraw związanych z kampanią, jednak zostało niespełna półtora miesiąca do Szczytu Bałkanów Zachodnich, jednego z najważniejszych wydarzeń, które w tym roku odbędzie się w Polsce. Zanim jednak do tego dojdzie, chciałabym przybliżyć Poznaniakom i wszystkim zainteresowanym tym wydarzeniem – problematykę związaną z Bałkanami Zachodnimi i stąd moje pierwsze pytanie: Jakie kraje konkretnie określamy mianem „Bałkanów Zachodnich”  i czym jest Proces Berliński?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Proces Berliński to nic innego jak inicjatywa, która ma za zadanie  wspierać współpracę regionalną państw Bałkanów Zachodnich i uzupełniać politykę rozszerzenia Unii Europejskiej. Mianem ‚Bałkanów Zachodnich” określamy państwa leżące w Europie Południowo-Wschodniej. Ten być może nieprecyzyjny termin oddaje położenie geograficzne i aktualny kontekst polityczny sześciu państw: Albanii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Kosowa, Macedonii Północnej i Serbii. To społeczeństwa zróżnicowane pod względem etnicznym, językowym i religijnym, wyrażające różne potrzeby i zmagające się z różnymi problemami. Określenie „Bałkany Zachodnie” będzie pojawiać się  zawsze tam, gdzie będzie mowa o polityce rozszerzenia UE.

Aleksandra Lipska: Polska dostała zaproszenie do Procesu Berlińskiego przez kanclerz Merkel w 2018 roku w Londynie. W tym roku Szczyt Bałkanów Zachodnich odbędzie się w Poznaniu. Co zdecydowało o włączeniu Polski do Procesu Berlińskiego?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Nie ukrywam, że gorąco namawiałem Premiera Mateusza Morawieckiego do postawienia na nasze miasto. Decyzja w sprawie wybrania stolicy Wielkopolski jako miasta gospodarza nie jest jednak  przypadkowa. Jednym z głównych powodów – oprócz świetnego położenia między Warszawą a Berlinem – jest 90 lecie tradycji  targowych miasta, zapoczątkowane Powszechną Wystawą Krajową w 1929 r., która rozsławiła w Europie i na świecie odrodzenie polskiej przedsiębiorczości i gospodarki. Polska jest orędowniczką otwartych drzwi. Chcemy poszerzenia strefy bezpieczeństwa i dobrobytu w Europie. Taka postawa wzmocni znaczenie Partnerstwa Wschodniego na forach międzynarodowych.

morawiceki
Rozmowy w KPRM

AL: Panie Ministrze, na czym skupi się polskie przewodnictwo w Procesie Berlińskim?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Nasza prezydencja w Procesie Berlińskim, opiera się na zasadzie partnerstwa i przyjaźni,  w której widzimy wzajemne szanse.  Uwzględniliśmy również polskie doświadczenia zdobyte przy akcesji do UE oraz dotychczasowy dorobek Procesu Berlińskiego. Wysłuchaliśmy opinii i sugestii krajów regionu podczas konsultacji w 2018 roku. W ten sposób powstał program polskiej prezydencji, który opiera się na czterech filarach: gospodarce, connectivity, wymiarze obywatelskim oraz na bezpieczeństwie.

AL: Które z państw Bałkanów Zachodnich ma najsilniejszą pozycje, a które zmagają się z największymi problemami w procesie akcesyjnym?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Najwyższy wskaźnik PKB per capita ma Czarnogóra (43%) i to ona wraz z Serbią są liderami regionu. W przypadku Serbii kluczowe znaczenie dla postępów integracji ma również kwestia uregulowania relacji z nieuznawanym przez to państwo Kosowem, ujęta w format tzw. dialogu normalizacyjnego, moderowanego przez Europejską Służbę Działań Zewnętrznych. Macedonia Północna i Albania mają szansę na otwarcie negocjacji akcesyjnych w 2019 roku, pod warunkiem skutecznej implementacji reform w kilkunastu obszarach, głównie w zakresie wymiaru sprawiedliwości i walki z korupcją oraz zorganizowaną przestępczością.  Proszę zauważyć, że Macedonia Północna i Grecja zawarły konsensus  ws. nazwy państwa (Porozumienie z Prespa), który był – zdawało się niemożliwy do zawarcia. Jest więc to niesamowity przykład dojrzałości politycznej obu państw. Nad uzyskaniem statusu państwa kandydata wciąż pracuje Bośnia i Hercegowina. Ostatnie wybory powszechne w tym kraju utrwaliły podziały społeczne, biegnące wzdłuż linii etnicznych i religijnych. Z kolei najmłodsze – Kosowo – nadal zmaga się z kwestią uznania swojej państwowości przez społeczność międzynarodową i zabiega o przyznanie statusu członka organizacji międzynarodowych. 

AL: Jak widzimy przekrój problemów jest naprawdę spory, a więc przed organami międzynarodowymi wiele wyzwań. Polska jest przykładem udanej transformacji. Mimo naszych wewnętrznych małych waśni, pozostajemy nadal wzorem adaptacji i pomyślnych zmian. Czy właśnie dlatego Polska pomaga „nowym”? Czy możemy określić Polskę jako dobrą przyjaciółkę Bałkanów Zachodnich, która służy radą i pomocą?       

Szymon Szynkowski vel Sęk: Tak, z pewnością jesteśmy cenionym wśród przedstawicieli „bałkańskiej szóstki” partnerem i przyjacielem. Sukces polskiej transformacji to sukces wielu środowisk w Polsce, które chciały wzmocnić pozycje Polski w Europie i to niewątpliwie nam, Polakom się udało. Pomimo sceptycyzmu wielu krajów Europy Zachodniej wobec poszerzania Wspólnoty, nasze stanowisko się nie zmieni – tylko Unia z Bałkanami Zachodnimi będzie Unią Europy, do której Bałkany należą od lat. Jednakże nasze poparcie dla rozszerzenia nie jest bezwarunkowe – wszystkie państwa aspirujące do UE powinny dokonać wyraźnych postępów, aby przyśpieszyć integrację ze Wspólnotą. Polska z każdym rokiem zwiększa zaangażowanie we wspieranie wysiłków reformatorskich państw bałkańskich na ich europejskiej ścieżce.       

AL: Kiedy możemy spodziewać się realnego rozszerzenia?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Strategia KE wobec Bałkanów Zachodnich z lutego 2018 roku dała nadzieje na kolejne rozszerzenie w 2025 roku. Ukazała ona „Państwom Szóstki” realną perspektywę akcesji.

AL: Co konkretnie Polska robi dla Bałkanów Zachodnich? Jak pomagamy?  

Szymon Szynkowski vel Sęk: Dzielimy się doświadczeniem przedakcesyjnym z naszymi bałkańskimi partnerami poprzez uczestnictwo w tzw. projektach twinningowych, poprzez organizację szkoleń dla urzędników oraz eksperckich konferencji dwustronnych czy seminariów dla młodzieży w obszarze pojednania.Przewodnictwo w procesie berlińskim wykorzystujemy do nowych obszarów współdziałania. Mocno stawiamy na integracje społeczeństwa obywatelskiego – w Poznaniu byli już ludzie kultury, naukowcy a nawet kucharze z Bałkanów. W lipcu poza przywódcami politycznymi spotkają się tutaj także przedstawiciele ngo’s i młodzież. Chcemy stymulować integracje na wielu poziomach

AL: Jakie inne relacje, kontakty zostały wzmocnione czy poszerzone dzięki polskiemu przewodnictwu w Procesie Berlińskim?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Dość mocno zauważalna jest współpraca z Komisja Europejską przy programowaniu przewodnictwa i samego szczytu. Bycie liderem w PB stało się również okazją do pogłębienia kontaktów z międzynarodowymi instytucjami finansowymi czy tez OECD.

AL: Wspominał Pan, że do Poznania przybędą przywódcy polityczni. Kto nas odwiedzi?

Szymon Szynkowski vel Sęk: W Poznaniu spotkają się liderzy i szefowie rządów państw uczestniczących w Procesie Berlińskim, dzień wcześniej – ministrowie gospodarki oraz spraw wewnętrznych. Szczytowi towarzyszyć będą: Forum Biznesu UE-BZ, Forum Społeczeństwa Obywatelskiego i Forum Think Tanków UE-BZ.
Spotkamy się w Poznaniu, bo jak to ujął nasz wielki Rodak Papież Jan Paweł II – „dwa płuca Europy”, wschodnie i zachodnie, są jej po prostu niezbędne, aby być w pełni Europą.

 

AL: Dziękuje za rozmowę.

Szymon Szynkowski vel Sęk: Również dziękuję. 

 

6074

Szymon Szynkowski vel Sęk – sekretarz stanu ds. Polonii, polityki europejskiej oraz dyplomacji publicznej. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (kierunek: stosunki międzynarodowe). W latach 2003–2004 był stypendystą programu Socrates Erasmus na Uniwersytecie w Osnabrück. W latach 2004–2015 współpracował z posłami do Parlamentu Europejskiego. Był założycielem i przewodniczącym lokalnego think-tanku „Projekt Poznań” (2012–2016). W latach 2006–2015 sprawował mandat radnego miasta Poznań. W latach 2015–2016 był delegatem Poznania w Zarządzie Miast Polskich. Jest autorem wielu publikacji prasowych nt. prawa europejskiego i polityki lokalnej.

 

Aleksandra Lipska

Ambasadorka pozytywnych informacji płynących z Polski. Współzałożycielka portalu i inicjatywy Hello Polska. Tweetuje jako Olka Polka. Niegdyś stewardessa, której serce na zawsze pozostało w chmurach. Z wykształcenia historyk i prawnik.