Kategorie
Blog

Mieszko I – Twórca państwa Piastów

Mieszko I przeszedł do historii jako twórca polskiej państwowości. Był on pierwszym spośród poświadczonych źródłami historycznymi polskim władcą, synem legendarnego Siemomysła i wnukiem Leszka. Z ich analizy wyłania się obraz Mieszka jako charyzmatycznego księcia, zdolnego polityka i dzielnego wojownika. To on wprowadził Polskę do szeregu państw chrześcijańskich, a także stworzył fundamenty terytorialne kraju, pozostawiając swoim następcom ziemie dwukrotnie większe, niż sam otrzymał.

Cudowne uzdrowienie i odziedziczone ziemie

Nie wiadomo, kiedy dokładnie Mieszko I przyszedł na świat. Przypuszcza się, że mogło to nastąpić między rokiem 930 a 940. Mało jest też informacji dotyczących młodych lat jego życia. Gall Anonim wspomina jedynie, że do siódmego roku życia polski książę był niewidomy. Wtedy to mając właśnie 7 lat, Mieszko miał odzyskać wzrok:

 (…) radość stała się powszechna i pełna, gdy chłopiec rozpoznał tych, których poprzednio nigdy nie widział, i w ten sposób hańbę swej ślepoty zmienił w niepojętą radość. Wówczas książę Siemomysł pilnie wypytywał starszych i roztropniejszych z obecnych, czy ślepota i przewidzenie chłopca nie oznacza jakiegoś cudownego znaku. Oni zaś tłumaczyli, że ślepota oznaczała, iż Polska przedtem była tak jakby ślepa, lecz odtąd – przepowiadali – ma być przez Mieszka oświeconą i wywyższoną ponad sąsiednie narody.

Historycy w większości nie dają wiary podaniu Galla Anonima o rzekomym odzyskaniu wzroku przez Mieszka. Kronikarz najprawdopodobniej zastosował tutaj alegorię, odnoszącą się bezpośrednio do mającego nastąpić później chrztu Polski. Dalej bowiem Anonim pisze:

Zaiste ślepą była przedtem Polska, nie znając ani czci prawdziwego Boga, ani zasad wiary, lecz przez oświeconego Mieszka i ona także została oświecona, bo gdy on przyjął wiarę, naród polski uratowany został od śmierci w pogaństwie.

Więcej wiadomo o państwie Mieszka około 960 roku. Przebywający na dworze cesarza Ottona żydowski podróżnik Ibrahim ibn Jakub przedstawiał Mieszka jako władcę panującego na rozległym obszarze, posiadającego znaczną siłę zbrojną i toczącego walki z ludem Weltaba – współcześnie utożsamianym ze Słowianami połabskimi.

Ziemie należące do Mieszka były istotnie niemałe. Po ojcu miał on uzyskać Wielkopolskę, ale przypuszcza się, że u początku swego panowania zajął także Mazowsze. Na początku lat 60-tych X wieku Mieszko I opanował ponadto Pomorze Wschodnie i Środkowe. Pod koniec życia w skład jego państwa wchodziły najprawdopodobniej Małopolska i Śląsk, zaś przez krótki czas Mieszko sprawował pieczę nad Grodami Czerwieńskimi, które utracił w 981 roku na rzecz Włodzimierza, władcy Rusi.

Chrzest Mieszka

Najważniejszym wydarzeniem za panowania Mieszka I, z ogromnymi, długofalowymi skutkami dla Polski, był przyjęty w 966 roku chrzest. Nieznane są motywy tego przedsięwzięcia. Wiadomo, że rok wcześniej książę Polski poślubił czeską księżniczkę Dobrawę, zaś źródła historyczne bardzo uwydatniają jej rolę w nakłonieniu Mieszka do przyjęcia chrztu. Nie ma podstaw, by temu nie wierzyć, należy jednak pamiętać, że w średniowiecznych podaniach i kronikach istniał taki właśnie topos, zgodnie z którym poszczególni książęta nawracali się na chrześcijaństwo wskutek namów małżonek. Tak miało być chociażby z władcą Franków, Chlodwigiem, który chrzest przyjął pięć niemal pięć wieków wcześniej.

Utarło się jednak w historiografii przekonanie, że Mieszko I przyjął chrzest ze względów politycznych. Arcybiskupstwo magdeburskie miało prowadzić działania mające na celu chrystianizację terenów wschodnich. Jeśli przyjąć tę tezę, to książę Polski podjął decyzję o chrzcie, nie chcąc dopuścić do powstania szeroko zakrojonej chrystianizacji ze strony Niemiec.

Pewne jest zaś, że niedługo po przyjęciu chrztu, do Polski zaczęli napływać kapłani. Początkowo chrześcijaństwo było jednak domeną elit tworzącego się państwa piastowskiego. Nie przenikało do szerszych mas, które w znacznej części ciągle przywiązane były do bogów i tradycji pogańskich. W rzeczywistości chrystianizacja będzie trwała jeszcze długie lata, gdyż jak wiadomo, wśród przyczyn burzliwych wydarzeń lat 30-tych XI wieku znajdowały się także niepokoje religijne.

W 968 w Poznaniu powstało pierwsze biskupstwo, na którego czele stanął biskup Jordan, o którego pochodzeniu wiadomo jednak bardzo niewiele. Także na polu organizacji kościelnej odniesiono sukces. Biskupstwo poznańskie miało bowiem status misyjnego, co oznaczało bezpośrednią podległość Stolicy Apostolskiej. Zdołano uniknąć pośrednictwa arcybiskupstwa magdeburskiego, co przekreśliłoby szanse polskiego Kościoła na uzyskanie niezależności od Niemiec.

Zwycięskie boje

Wzrastająca potęga księcia piastowskiego budziła niepokój niemieckich margrabiów. Już w 963 saski hrabia Wichman na czele Wolinian najeżdżał państwo Mieszka. Polski książę poniósł z nim klęskę, a w bitwie poległ jego nieznany z imienia brat. Zupełnie inaczej było po czterech latach, w 967 roku, kiedy Wichman po niepowodzeniach w starciach księciem saskim Hermanem znalazł schronienie u Wolinian. Wraz z nimi Wichman ruszył na Mieszka, być może powstrzymując terytorialne zapędy polskiego księcia, który dążył do opanowania północnych ziem. W walkach jednak poniósł klęskę, a wskutek odniesionych ran zmarł na polu bitwy. Zanim wyzionął ducha, prosił Mieszka, aby ten przekazał cesarzowi jego miecz.

Mieszko I wg. Jana Matejki

Kolejną próbą Mieszka był w 972 roku najazd margrabiego łużyckiego, Hodona. U jego podstaw mogła leżeć chęć powstrzymania piastowskiej ekspansji w kierunku północnej. Niewykluczone, że sami Wolinianie prosili Hodona o pomoc. Ten ruszył na Mieszka I, jednak jego wyprawa poniosła całkowitą klęskę. W bitwie pod Cedynią książę piastowski uciekając się do sprytnych forteli, zadał Hodonowi druzgocącą klęskę. Jego wojska zostały rozbite, sam zaś margrabia łużycki miał dużo szczęścia, że wraz z niedobitkami zdołał opuścić usłane niemieckimi trupami pole bitwy.

Mimo wszystko jednak Mieszko I dążył do pokojowych stosunków z Niemcami. Po śmierci Dobrawy, książę polski pojął za żonę Odę, córkę margrabiego Marchii Północnej Teodoryka. Chociaż wcześniej popierał opozycję bawarską mającą na celu wyniesienie do najwyższej władzy w cesarstwie Henryka Kłótnika, to stosunkowo szybko od tego odstąpił i wkrótce wspomógł wojska Saksonii w inwazji na Połabie. W 986 roku zaś odbył się zjazd w Kwedlinburgu. Mieszko ofiarował na nim małemu Ottonowi III wielbłąda, co zrobiło ogromne wrażenie na panach niemieckich, a także na kronikarzach, którzy szczególnie uwypuklali ten fakt w swoich dziełach. Umiał zatem książę polski robić dobre wrażenie na tych, o których względy zabiegał.

Po śmierci Dobrawy sojusz Polski z Czechami opierał się już na dużo słabszych podstawach. Poza tym, naszym południowym sąsiadom mogły nie podobać się działania Mieszka I wobec Słowian połabskich, z którymi mieli oni tradycyjne dobre stosunki. Rezultatem wieloletnich wzajemnych napięć była wojna w 990 roku. Zakończyła się ona zdecydowanym zwycięstwem Mieszka, który zdołał włączyć Śląsk do swojego królestwa.

Mieszko I znany jest także jako wystawca niezwykle istotnego aktu, znanego jako Dagome Iudex. Zgodnie z jego treścią, książę Polski ofiarował swój kraj pod symboliczną opiekę papieża. Nie jest jasny motyw wystawienia tego dokumentu. Niektórzy uważają, że chciał w ten sposób zabezpieczyć prawa żony Ody oraz jej synów, licząc na ewentualną interwencję papiestwa w obronie ich interesów. Równie dobrze mógł to być jednak zabieg czysto propagandowy, w którym Mieszko chciał ukazać swój kraj jako chrześcijański, zabiegający o dobre stosunki z papiestwem, nawet jeśli było ono wówczas uzależnione od cesarstwa. Dla historyków zaś Dagome Iudex ważny jest z innego powodu – zawarto w nim dokładny opis ziem należących do państwa Mieszka I, na podstawie którego można odtworzyć granice ówczesnej Polski.

Panowanie Mieszka I należy ocenić pozytywnie. Był on twórcą państwa piastowskiego, który podniósł jego rangę przez przyjęcie chrztu, utrzymywanie dobrych stosunków z cesarstwem i zwycięstwa w licznych konfliktach zbrojnych. Budowniczy państwa polskiego przekazał swojemu następcy kraj dwukrotnie większy, niż sam zastał. Zajmował obszar 250 000 km2, kształtem swym przypominał dzisiejszą Polskę i był domem dla ponad miliona naszych przodków.